Birmingham zgarnia Puchar Ligi

27.02.2011; 22:01 / selassi3

Birmingham City pokonał w finale Pucharu Ligi Angielskiej na Wembley Arsenal 2:1. Gola na wagę zdobycia trofeum i gry w następnym sezonie w Lidze Europejskiej zdobył po koszmarnym błędzie Laurenta Kościelnego Obefemi Martins. Wojciech Szczęsny, niestety, nie będzie mile wspominał tego spotkania.

Arsenal chciał zdobyć pierwsze z czterech trofeów, po jakie zamierza sięgnąć w tym sezonie. Ostatni triumf „Kanonierów  w Pucharze Ligi Angielskiej miał miejsce w 1993 roku. Ich rywalem było Birmigham City, które w przypadku wygranej w tych rozgrywkach zapewniało sobie udział w Lidze Europejskiej. Ostatnie zwycięstwo „Blues” w tym pucharze pamiętają już najstarsi kibice tego klubu, bo było ono w 1963 roku.

Spotkanie na Wembley, które jest areną finału Pucharu Ligi Angielskiej od 2008 roku, rozpoczęło się po myśli „Kanonierów”, którzy od pierwszych minut starali się narzucić swój styl gry. Na efekty nie trzeba było długo czekać, już w 6. minucie doskonałą okazję miał Robin van Persie, jednak jego strzał trafił w boczną siatkę. 60 sekund później obrońcami „Blues” zakręcił Andrij Arszawin, ale Ben Foster nogami wybił jego uderzenie. W 13. minucie na indywidualną akcję skusił się Samir Nasri, ale i jego strzał był niecelny.

Po tym szybkim początku tempo meczu wyraźnie opadło, obie drużyny skupiały się na ataku pozycyjnym. Żadna drużyna nie potrafiła przejść szczelnej obrony rywala ani nawet oddać jakiegoś strzału. Kibice, którzy zasiedli na Wembley, na gola czekali aż do 27. minuty. Niespodziewanie na prowadzenie wyszli piłkarze z Birmingham, a na listę strzelców wpisał się Nikola Żigić, który wykorzystał zbyt wczesne wyjście z bramki Wojciecha Szczęsnego i kompletnie niepilnowany pokonał Polaka strzałem głową z najbliżej odległości.

Arsenal mógł szybko wyrównać stan meczu, ale główka Robina van Persiego minimalnie minęła okienko bramki strzeżonej przez Bena Fostera. „Kanonierzy” coraz bardziej dominowali, jednak nie potrafili się przebić przez szczelną defensywę podopiecznych Aleksa McLeisha. Sztuka ta udała im się w 38. minucie, gdy stan meczu wyrównał Robin van Persie. Najpierw Jack Wilshire popisał się fantastyczną bombą zza pola karnego, jednak piłka odbiła się od spojenia i po małym zamieszaniu trafiła pod nogi Andrija Arszawina. Rosjanin minął dwóch obrońców „Blues” i dośrodkował w pole karne, a całą akcję strzałem w woleja wykończył pełniący pod nieobecność Cesca Fabregasa funkcję kapitana Robin van Persie. Mimo iż sędzia doliczył aż cztery minuty do końca pierwszej połowy, wynik nie uległ zmianie.

Trzy minuty po wznowieniu gry znakomitą okazję miał Tomas Rosicky, jednak jego strzał był minimalnie niecelny. Tempo gry znowu opadło, a obie drużyny skupiły się na ataku pozycyjnym. Więcej z gry mieli podopieczni Arsene Wengera, ale nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze dysponowaną w tym dniu obronę Birmingham.

Spotkanie znowu się ożywiło w końcowych 15 minutach.  Najpierw Ben Foster powstrzymał skuteczną interwencją strzał Tomasa Rosicky’ego, a później w fantastyczny sposób wybronił uderzenie Samira Nasriego. „Kanonierzy”, podobnie jak w końcówce pierwszej połowy, zepchnęli do głębokiej defensywy podopiecznych Aleksa McLeisha, zamykając ich na swojej połowie. Jednak piłkarze z północnego Londynu wciąż mieli problem z dostaniem się w pole karne przeciwnika, a ewentualne strzały z dystansu były wyłapywane przez Fostera lub były bardzo niecelne. Arsenalowi nawet nie pomogło wprowadzenie dwóch napastników, bo ani Niklas Bendtner, ani Mourane Chamakh nic nie wnieśli nowego do gry.

Gdy wszyscy myśleli, że spotkanie zakończy się remisem, w 89. minucie zdarzyło się coś, czego nikt nie mógł się spodziewać. Obefemi Martins otrzymał prostopadłe podanie ze środka boiska od swojego kolegi, jednak na posterunku był Laurent Kościelny. Francuz niestety fatalnie skiksował, Wojciech Szczęsny, próbując ratować sytuację, wpadł na niego, a do bezpańskiej piłki doszedł adresat tego podania i bez problemów wpakował ją do siatki, wyprowadzając Birmingham na prowadzenie.

Arsenal, mimo doliczonego czasu gry, nie zdołał odrobić strat i ze zdobycia pucharu mogli się cieszyć zawodnicy Aleksa McLeisha. Dodatkowo „Blues” zagrają w następnym sezonie w Lidze Europejskiej. Puchar Ligi Angielskiej po 48 latach znowu powędrował do Birmingham.

Żródło: igol.pl

Oceń news

Łącznie oddano 0 głosów

Reklama
Skomentuj ten artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

Komentarze użytkowników:

Brak komentarzy

Publicystyka

Wyniki Live

Facebook

Panel użytkownika

1. Manchester Unite 28 62 - 27 60
2. Arsenal Londyn 27 57 - 27 56
3. Manchester City 26 42 - 22 49
4. Chelsea Londyn 25 46 - 22 44
5. Tottenham Hotspu 25 35 - 27 44
6. Liverpool FC 26 34 - 31 38
7. Sunderland AFC 26 32 - 31 37
8. Bolton Wanderers 26 36 - 37 33
9. Stoke City 25 31 - 32 33
10. Blackburn Rovers 26 34 - 42 31
11. Newcastle United 25 40 - 38 31
12. Fulham Londyn 26 28 - 28 30
13. Everton FC 25 33 - 34 30
14. Aston Villa 26 30 - 45 29
15. Blackpool FC 25 38 - 49 28
16. Birmingham City 24 24 - 33 27
17. Wigan Athletic 26 26 - 44 26
18. West Bromwich Al 25 31 - 48 26
19. West Ham United 26 27 - 45 24
20. Wolverhampton 25 26 - 43 24
1. Queens Park 30 49 - 18 59
2. Nottingham Fores 28 39 - 23 52
3. Norwich City 30 47 - 38 51
4. Cardiff City 29 48 - 35 51
5. Swansea City 30 37 - 27 50
6. Leeds United 30 55 - 47 49
7. Millwall FC 30 39 - 30 45
8. Leicester City 30 46 - 47 45
9. Burnley FC 29 43 - 36 43
10. Watford FC 28 53 - 41 43
11. Hull City 30 36 - 33 42
12. Reading FC 29 43 - 31 42
13. Barnsley FC 30 36 - 44 40
14. Ipswich Town 28 35 - 37 37
15. Doncaster Rovers 28 41 - 46 37
16. Coventry City 30 33 - 37 36
17. Bristol City 30 35 - 44 35
18. Derby County 29 41 - 42 35
19. Middlesbrough FC 29 33 - 37 33
20. Portsmouth FC 29 39 - 46 32

Kontakt GG

Partnerzy

Konkurs

Pragniemy poinformować, że już konkurs wystartował! Zapraszamy do wzięcia udziału, więcej dowiesz się TUTAJ: http://freekicks.pl/news/Konkurs-FreeKickspl-1203

Zdjęcie tygodnia

W hicie 28 kolejki, Chelsea Londyn wygrała z liderem tabeli Manchesterem United 2:1.

Sonda

Czy Chelsea powinna zwolnić z funkcji trenera Carlo Ancelottiego?

Tak

Nie

Wyniki | Archiwum

Reklama

Euro 2012
Forum sportowe
Motorola
rolety
plisy
Apteka Internetowa
Zegarki SKLEP
SKLEP BUDOWLANY
Kolektory Słoneczne
szczyrk noclegi
hotels ukraine
noclegi karpacz
hotels kiev
wrocław noclegi
noclegi nad morzem
Tonery
stat4u
lfc.pl FC Barcelona Manchester City nufc.pl fcb Arsenal Londyn Real Madryt Manchester chelseafc Real Madryt, Real Madrid tottenham nForest Centrum Gfx